W OKRESIE III RP

PO 1989

Organizacje strażnicze i proeuropejskie

Helsińska Fundacja Praw Człowieka

Danuta Przywara:

Jest jesień 1992 roku. Przychodzi do nas dwóch Adamów – aktualny «święty Franciszek» «Gazety Wyborczej», czyli Wajrak, oraz Kozieł. I proponują nam, czyli Komitetowi Helsińskiemu w Polsce i Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka, byśmy zaprosili Dalajlamę, bo to wstyd, że jeszcze nie odwiedził wolnej Polski. Opowiadają, że byli już w tej sprawie w Sejmie i u polityków, ale tamci powiedzieli, że z racji stosunków z Chinami nie jest im to na rękę […]

Dalajlama zaproszenie przyjął i przyjechał w maju 1993 roku. […]

Organizacja tej wizyty to połowa moich siwych włosów, bo dopiero wtedy sobie uświadomiłam, jak może być to niebezpieczne, kiedy BOR-owiki zaczęły obchodzić mieszkania przy naszym podwórku-studni na Brackiej i nakazywać zasłonięcie okien w Fundacji, żeby nikt Jego Świątobliwości nie ustrzelił, jak będzie stał w świetle okna.

Cyt. za: Anna Osińska, 25 lat Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka, 2015.

Amnesty International w Polsce

Magdalena Bogdaniuk w tekście ‚Maratończycy’ Amnesty International dla portalu ngo.pl:

W II Ogólnopolskim Maratonie Pisania Listów Amnesty International napisano 1776 listów. Najwięcej osób pisało w sprawie łamania praw człowieka w Chinach, Sudanie, Turcji i Izraelu i USA.

Rekordziści podczas Maratonu czuwali pełne 24 godziny i napisali po 25-30 listów. Przychodzili wszyscy: i młodzi, i osoby starsze. Chcieli w ten jedyny dostępny dla „zwykłego człowieka” sposób pomóc innym i włączyć się do fali pism, które mają zalać władze różnych krajów.

Do Maratonu włączyli się także: Joanna Szczepkowska i prof. Hanna Świda-Ziemba. Trzy listy przekazał Jacek Kuroń. W sprawie uwięzionych studentów z Sudanu napisał m.in.: „Tylko słabi i tchórzliwi muszą trzymać w więzieniach swoich politycznych przeciwników. Nawet tyranowi kalkuluje się okazać wielkoduszność. Jako wieloletni więzień sumienia proszę o uwolnienie zatrzymanych studentów i wszystkich pozostałych więźniów sumienia.”

W sprawie działaczy robotniczych w Chinach: „Trzeba niemałej odwagi, żeby wystąpić w obronie robotników wobec władz, które tępią takie wystąpienia. Ale trzeba też odwagi od ludzi władzy, aby umieli wobec społecznych przedstawicieli wyrzec się represji i wysłuchiwać, co maj do powiedzenia. Tylko człowiek słaby i tchórzliwy boi się słów. Silnych i odważnych stać na wielkoduszność.”

ngo.pl

Mirella Panek w tekście “Maraton zakończony” dla portalu ngo.pl:

4000 listów wolności to efekt dwudniowego Maratonu Pisania Listów zorganizowanego w ten weekend przez Amnesty International.

Przez całą dobę w 16 miejscach w Polsce napisano ok. 4000 tysięcy listów w oparciu o sprawdzone, najbardziej aktualne przypadki naruszenia podstawowych praw człowieka. Listy te, zostaną wysłane do decydentów politycznych na całym świecie. […]

Listy od samego początku istnienia Amnesty International są jej najważniejszym orężem w walce o prawa człowieka. Najistotniejsza jest ich skuteczność; w przypadku Pilnych Akcji (listów wysyłanych natychmiast po otrzymaniu potwierdzonych informacji o naruszeniu fundamentalnych praw człowieka) udaje się pomóc w co trzeciej sprawie. Akcja AI daje szansę zwykłym ludziom, aby w prosty sposób pomogli konkretnej osobie, nawet jeżeli znajduje się ona po drugiej stronie kuli ziemskiej.

ngo.pl

Aleksandra Minkiewicz w tekście Ponad 143 tys. listów w obronie praw człowieka dla portalu ngo.pl:

[…] Maraton Pisania Listów odbywa się co roku w okolicach 10 grudnia, kiedy świętujemy Międzynarodowy Dzień Praw Człowieka. W tym roku Maraton Pisania Listów odbył się już po raz jedenasty w dniach 11-12 grudnia. W czasie Maratonu przez 24 godziny bez przerwy pisano ręcznie listy w obronie osób lub grup osób, których prawa człowieka zostały złamane.

Pisali uczniowie ze szkolnych grup Amnesty International, studenci na uniwersytetach oraz rodzice z dziećmi. Pisaliśmy całą noc, walcząc ze zmęczeniem, w klubach, kawiarniach i w szkołach. […]

Sukces Maratonu Pisania Listów to ogromna zasługa setek wolontariuszy i wolontariuszek, którzy organizowali akcję w swoich miastach i miasteczkach. Przez 24 godziny non stop służyli radą i pomocą osobom, które przyszły na akcję po raz pierwszy, promowali Maraton w lokalnych mediach i zachęcali do pisania jak największej liczby listów.

W tym roku pisaliśmy apele do władz m.in. o uwolnienie chińskiej obrończyni praw kobiet Mao Hengfeng, birmańskiej opozycjonistki Su Su Nway i pakistańskiej chrześcijanki zagrożonej karą śmierci za „bluźnierstwo wobec proroka Mahometa”. Pisaliśmy o zapewnienie bezpieczeństwa meksykańskiemu księdzu Alejandro i Normy Cruz – gwatemalskiej działaczki walczącej z przemocą wobec kobiet.

Aleksandra Minkiewicz, Ponad 143 tys. listów w obronie praw człowieka, ngo.pl, 13 grudnia 2010 [dostęp z dnia 2 grudnia 2018]

Pismo działaczy Amnesty International i grupy “Horyzont przeciw karze śmierci” Stanowcze „nie” dla kary śmierci:

Amnesty International oraz grupa „Horyzont przeciw karze śmierci” przy Stowarzyszeniu Młodych Dziennikarzy „Polis” i Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka wyrażają głębokie zaniepokojenie wypowiedziami niektórych polityków i publicystów sugerujących zasadność przywrócenia kary śmierci w Polsce i w Europie.

Kara śmierci jest okrutna, nieludzka i poniżająca a jej stosowanie nie jest niczym innym, jak zabójstwem w akcie zemsty i godzi w istotę człowieczeństwa. Badania kryminologiczne wykazały ponad wszelką wątpliwość, że jej stosowanie nie odstrasza kolejnych przestępców od popełniania zbrodni. Kara śmierci nie uchroni nas od tragedii jak ta, która miała miejsce w Norwegii.

Jedynym krajem stosującym karę śmierci w Europie jest Białoruś. W ostatnich dniach doszło w tym kraju do wykonania dwóch egzekucji. Egzekucje potępił Sekretarz Generalny Rady Europy Thorbjørn Jagland, Wysoki przedstawiciel UE ds. polityki zagranicznej i bezpieczeństwa Catherine Ashton a Komitet Praw Człowieka ONZ uznał wykonanie wyroków za pogwałcenie międzynarodowych zobowiązań Białorusi. Polska, która obecnie przewodniczy Unii Europejskiej i angażuje się na rzecz budowy społeczeństwa obywatelskiego na Białorusi nie wydała dotąd w tej sprawie żadnego oświadczenia.

Na przestrzeni ostatnich 10 lat 31 krajów wykreśliło karę śmierci ze swoich kodeksów karnych lub przestało ją stosować w praktyce. W 2010 Zgromadzenie Ogólne ONZ po raz kolejny wezwało do globalnego moratorium na wykonywanie kary śmierci. Rezolucję w tej sprawie poparła rekordowa ilość krajów (109). W 2011 roku Illinois, jako 16. stan USA zrezygnował ze stosowania kary śmierci.

Przypominamy, że Polska do dziś nie ratyfikowała Drugiego Protokołu Fakultatywnego do Międzynarodowego Paktu Praw Obywatelskich i Politycznych oraz Protokołu nr 13 do Europejskiej Konwencji Praw Człowieka. Brak ostatecznej ratyfikacji powoduje, że kara śmierci może być przywrócona w warunkach wojny. Amnesty International oraz grupa „Horyzont przeciw karze śmierci” wzywają do jak najszybszej ratyfikacji obu protokołów.

W imieniu grupy „Horyzont – przeciw karze śmierci”
Halina Bortnowska
Maciej Sopyło
W imieniu Amnesty International Polska:
Draginja Nadażdin, Dyrektorka
Beata Oleksy-Sanocka, Menadżerka Działu Programowego
hfhr.pl, 29 lipca 2011 [dostęp z dnia 2 grudnia 2018]